Zestawienie “niekonwencjonalnych” (hedge) polskich funduszy inwestycyjnych

Posted July 2, 2009 by reakkt
Categories: Invest, Project Q7

Przygotowałem wstępne zestawienie za okres od początku 2007 r. do maja/czerwca 2009 r. stóp zwrotu wybranych “niekonwencjonalnych” (hedge) polskich funduszy inwestycyjnych oraz najbardziej niekonwencjonalnej strategii asset management oferowanej przez IDMSA, w relacji do WIG20.

Z zestawienia tego wynika, że:

  • najwyższy średni miesięczny zwrot generowała w okresie strategia ZZ+ IDMSA
  • Opera 3gr była w okresie silnie skorelowana z WIG20 – w przypadku wysokiej korelacji bardziej opłacalnym rozwiązaniem może być zakup kontraktów terminowych
  • zarówno Investor FIZ jak i SuperFund były ujemnie skorelowane z polską giełda, ale Investor FIZ generował niemal dwukrotnie większą średnią miesięczną stopę zwrotu

Zestawienie jest dostępne pod: http://spreadsheets.google.com/pub?key=rn5b0r__fdsi5UT_-7fJjZg&single=true&gid=1&output=html

Problem asymetrii w zarządzaniu aktywami

Posted June 27, 2009 by reakkt
Categories: Invest, Project Q7

Jedną z głównym przyczyn, które spowodowały zeszłoreczne załamanie na rynkach finansowych, była asymetria zachęt dla zarządzających cudzymi środkami.

Stosowane zazwyczaj połączenia stałego wynagrodzenia od wielkości aktywów oraz wynagrodzenia od sukcesu zależnego od osiągniętego wyniku, przy równoczesnym braku istotnych kar za poniesione straty, często zachęcały do podejmowania nadmiernego ryzyka, w celu wygenerowania jak największego zysk.

Kiedy zarządzający generował zyski, pobierał sowite wynagrodzenie. Gdy podejmowane przez niego decyzje prowadziły do strat inwestorów, najgorsze co mogło go spotkać to wycofanie przez nich środków lub utrata przez niego pracy.

Jednym z rozwiązań tego problemu mógłby być obowiązek połączenia istotnej części majątku zarządzającego ze środkami inwestorów. W tym przypadku, zarządzający ponosiłby na równi z inwestorami ryzyko przy podejmowaniu decyzji.

Oczywiście można sobie wyobrazić sytuację, kiedy majątek osoby zarządzającej środkami innych osób jest zbyt mały, by jego utrata mogła dla niego stanowić hamulec przed nadmiernie ryzykownymi decyzjami. Dodatkowym zabezpieczeniem w takim przypadku mogłoby być poręczenie za niego innych osób, na przykład jego managerów, którzy w ten sposób ponosiliby za niego ryzyko, w stopniu odpowiadającym ich zasobom finansowym. W rezultacie powstałby swego rodzaju łańcuch uwierzytelnień zarządzających.

Ponure perspektywy na kolejny tydzień

Posted January 31, 2009 by reakkt
Categories: Economy, Uncategorized

Amerykańska gospodarka skurczyła się o 3,8% w IV. kwartale 2008 r. Nieco lepszy wynik niż spodziewany (-5,5%) był rezultatem wzrostu zapasów i rosnącej aktywności rządu. Wysoki poziom zapasów źle wróży perspektywom wzrostu na początku 2009 r. – zanim będzie można rozpocząć nową produkcję, trzeba będzie najpierw pozbyć się zapasów.

Nieciekawie zapowiadają się również dane, które mają być publikowane w przyszłym tygodniu. Konsumpcja spada. Budowa domów spada. Sprzedaż samochodów spada. Działalność produkcyjna pozostaje na niskim poziomie. Działalność usługowa dalej się kurczy. W piątek można się spodziewać rekordowego spadku zatrudnienia (-600k; bezrobocie 7,5%).

Właściwie nie należy się spodziewać żadnych dobrych wiadomości dotyczących gospodarki – aktywność gospodarcza zamiera i jak na razie nic nie wskazuje, by miało się to szybko zmienić.

Jedyną nadzieją pozostają rządowe plany mające na celu ożywienie gospodarki, w tym szacowany na ok. $820 miliardów plan ratunkowy Obamy.

Trochę uspokojenia może także przynieść zmniejszający się strumień raportów kwartalnych.

Zasadnicze pytanie, to czy znajdujemy się już na dnie (lub bardzo blisko niego), czy też światowa gospodarka przekroczyła już krawędź otchłanii, i obecnie czeka nas dalsze, jeszcze boleśniejsze staczanie się w dół?

Czerwone flagi dla strategii Madoffa wg Riskdata

Posted January 29, 2009 by reakkt
Categories: Uncategorized

Tags:

Według firmy Riskdata SA produkującej oprogramowanie do oceny ryzyka inwestycyjnego, analiza zwrotów generowanych przez Madoffa oraz symulacja stosowanej przez niego rzekomo strategii inwestycynej powinny wygenerować “czerwone flagi” wśród inwestorów powierzających mu pieniądze.

raport Riskdata nt. strategii Madoffa

Contango a perspektywy dla cen ropy

Posted January 18, 2009 by reakkt
Categories: Energy

Tags: , , ,

contango-wti-647-20090115

Już między tak bliskimi kontraktami na ropę jak lutowy i marcowy występuje obecnie różnica w cenie w wysokości $6.47 / baryłkę. Sytuacja taka jest określana jako contango.

Stan ten skłania traderów do zakupów ropy i jej magazynowania oraz równoczesnego sprzedawania odleglejszych kontraktów.

W przyszłości istniejące zapasy i zawarte umowy na dostawy będą blokować rynek i ograniczać zakupy od producentów, przyczyniając się do dołowania bieżących cen (ograniczania ich wzrostów).

Obecne contango może również zwiększać zakupy ropy w celu magazynowania, do momentu zapełnienia magazynów. Kiedy ich zabraknie, popyt może się skończyć, a ceny – jeszcze mocniej spaść.

Dodatkowo, popyt się nie podniesie, dopóki nie zostaną opróżnione magazyny, a to może zależeć od tego, na jak odległy termin zostały sprzedane kontrakty terminowe.

Jeżeli przyszłe ceny spot będą istotnie niższe od dzisiejszych cen kontraktów terminowych na dany okres, może sie również okazać, że spadnie skłonność kupujących kontrakty, do ich dalszego nabywania – bo będą oczekiwać utrzymywania się tendencji spadkowej. W takiej sytuacji contango zaczęłoby się zmniejszać, dążąc w różnicy do kosztów magazynowania ropy. To zmniejszy atrakcyjność transakcji arbitrażowych opartych na różnicy cen bieżących i przyszłych, a zatem do zakupów ropy w celu magazynowania, oraz sprzedaży kontraktów na dalsze terminy.

System dążyłby do równowagi na niższym poziomie, do czasu podniesienia się popytu, co mogłoby wynikać z poprawy sytuacji ekonomicznej.

Wydaje się zatem, że ceny ropy powinny dalej spadać, aż zaczną się zmianiać warunki ekonomiczne.

Przypadek polskiego hedge fund

Posted January 6, 2009 by reakkt
Categories: Project Q7, Uncategorized

Tags: ,

Opera FIZ - wyniki wg stanu na 2008-12-31

Opera FIZ, pierwszy niebenchmarkowy (czyli prawie hedge) polski fundusz inwestycyjny miał, podobnie jak wiele jego zagranicznych “kolegów”, bardzo ciężki rok.

Wartość aktywów funduszu spadła w ciągu roku o 65,69%. Co gorsza, stopa zwrotu liczona od początku działalności wyniosła -35,38%.  Oznacza to, że straty wygenerowane w 2008 r., a szczególnie w jego IV. kwartale, pożarły wszystkie zyski wypracowane w latach 2005-2007.

Wg sprawozdania półrocznego z 30-06, jeszcze w połowie roku OPERA FIZ zarządzała aktywami o wartości 624.792 tys. zł. Cena certyfikatu wynosiła wtedy 168.894,75 zł. Daje to 3.700 certyfikatów.

Zakładając, że w międzyczasie żadne certyfikaty nie zostały umorzone, wartość aktywów Opery na koniec roku przy cenie certyfikatu 64.778.88 zł wynosi 239.968 tys. zł, czyli spadek o 61,6%.

W ciągu ostatnich 6 miesięcy, inwestorzy zaangażowani w Operę FIZ stracili zatem “wirtualnie” 384 mln zł. Spadek poniżej ceny emisyjnej oznacza, że oprócz straty zysków, inwestorzy stracili także część kapitału.

Update 2009-01-08:

list Macieja Kwiatkowskiego, prezesa Opera TFI, podsumówujący wyniki IV. kwartału 2008 r.

komentarz Grzegorza Zalewskiego do listu Macieja Kwiatkowskiego, prezesa Opera TFI

No to może ja także dołoże swoje “trzy grosze”:

  • zamykanie długich pozycji na szczycie paniki i pozostawanie później poza rynkiem zwykle prowadzi do zostania ze stratami, które zostały wygenerowane podczas spadków – podczas paniki należy próbować kupować, choć – przyznaję – trzeba mieć do tego stalowe jaja i rezerwę płynności
  • w okresie paniki większość rynków przechodzi w stan plazmy, czyli jest ze sobą niemal perfekcyjnie skorelowana, co nie pozwala na zabezpieczanie jednych pozycji innymi na pdst. historycznych prawidłowości
  • last but not least:  zadaniem funduszu hedge nie jest walczenie z całym rynkiem – bo to nie może się udać nawet największemy podmiotowi typu LTCM, a co dopiero Operze – ale wykorzystywanie jego nieefektywności

Widać, że bardzo wiele rzeczy, które potencjalnie mogły pójść źle – poszło. W tym kontekście polecam doskonałą książkę nt. zarządzania ryzykiem “A demon of our own design” Richarda Bookstabera. Już pierwsze rozdziały opisują zachowanie rynku w stadium kryzysu i konsekwencje tego dla strategii zabezpieczających.

List ten czytam przez pryzmat moich własnych doświadczeń z ostatnich 6 miesięcy, o których można się dowiedzieć w postach dotyczących Projektu Q7. Przez ostatnie pół roku zmagałem się – w znacznie mniejszej skali jak Opera – z wyzwaniami rynku w stanie skrajnego kryzysu, jakiego nie było od 1987 lub być może wręcz 1930 roku.

Mam nadzieję, że Opera jednak się podniesie. Był to pierwszy tego rodzaju fundusz na polskim rynku i szczerze mu dopingowałem. Szkoda, że w obecnej chwili główny fundusz znajduje się w takim stanie.

Jednym z sygnałów ostrzegawczych w minionym roku były częste zmiany zarządzających. Z listu wynika, że sytuacja kadrowa ma szanse się ustabilizować, a fundusz ma wdrożyć bardziej długoterminowe/strategiczne podejście do inwestowania i rozkorelować się wreszcie od polskiego rynku. Jeżeli jedno i drugie okaże się prawdą, a inwestorzy nie rozwiążą funduszu, może to oznaczać, że losy Opery się odwrócą i obecny moment może być doskonały do kupowania jej certyfikatów.

Chyba zaryzykuję.

Project Q7 – results 2008Q4

Posted January 2, 2009 by reakkt
Categories: Project Q7

For high volatility, the second half of 2008 was initially even more difficult for investing than the previous one.  S&P500 – S&P500 futures were used in the current period as the only trading tool – has decreased by 16,9% in October, fell further 7,5% in November and finally increased by 0,8% in December. Such incredible volatility changed the whole game and required modification of the trading strategy. It was an invaluable lesson to learn, though :)

Also, as planned, the project’s goal for the finished period was to improve detection of profitable positions and timing of transactions – this was mostly achieved – as well as to test new approaches to trading. One of such a tests – aggressive day trading – nearly turned into disaster, when more than a third of capital was lost in a single day.

All of the above led to lower returns in October and November (however still higher than 5% per month assumed for the period at the end of 2008Q3).

Hence the final results for the 2008Q4 are as follows:

  • October:        +12,90%
  • November:   +13,99%
  • December:    +26,59%

(see also results for the previous quarter)

Frequency of publishing the Project Q7 progress reports should increase from quarterly to monthly starting in February 2009. Also, all trades completed in the finished period will be disclosed. Such transparency seems required in the light of the recent Madoff’s Affair.

See: trades completed in 2008-12

Goals for the 2009H1:

  • monitoring and – later – trading automation
  • monitoring larger number of instruments
  • maintaining positions in strong trends
  • identifying and taking advantage of differences in behavior of various asset classes (equities vs currencies vs commodities)

In the starting period Project Q7’s planned return is between 10% and 15% per month.

Notes and disclosures:

  • all positions were closed as of December 31st, 2008 – the managed capital was 100% in cash
  • the small size of the managed capital allows for much swifter maneuvering in the market than it would be possible with larger funds what skews the results (no problems with liquidity – positions can be opened and closed virtually at any moment, lack of influence on the marked caused by the transactions)
  • for testing purposes Project Q7 assumes taking much more aggressive positions (leverage up to x5) that would be prudent with larger funds; the currently pursued strategy is extremely risky and can lead to loss of significant part of or all of the managed funds

The experiment will be continued for the further 18 months and concluded in June 2010.

2009- the year of the beginning

Posted December 28, 2008 by reakkt
Categories: Uncategorized

Project Q7 – results 2008Q3

Posted October 1, 2008 by reakkt
Categories: Project Q7

Project Q7 is an experimental multi-strategy hedge-fund-like trading scheme that has been tested in real for the last three months.

Trades can be opened based on, among others:

  • macro-economical factors
  • statistical analysis
  • market psychology
  • technical factors

Taking both long and short positions in various markets is possible:

  • major equity indexes (currently S&P500 – US and WIG20 – Poland)
  • commodities (mostly oil and natural gas)
  • currencies (majors such as EURUSD, EURJPY and USDJPY)
  • selected equities

Considering options and debt instruments.

Strategy assumes trading in highly liquid markets for scalability.

All trades are leveraged by using derivatives, but risk in a single transaction is limited to 5% of capital.

Positions can be held anywhere between below an hour to dozen or so of days.

The results after the first three months of real markets testing are as follows:

  • June:           +34,61%
  • July             +31,20%
  • September   +29,94%

(PLN denominated)

The result for September can be attributed to shorter trading period as well as a loss on highly unlikely event (black swan) – rejection of the Paulson’s bailout plan. Nevertheless, the implemented risk management procedures allowed to limit the loss on the worst monthly transaction to about 5% of capital.

Success of the strategy can be attributed so far to the correct identification of the following conditions:

  • mid-term change of the trend in WIG20 (end of June)
  • major change of the trend in crude oil
  • major change of the trend in EURUSD
  • differences in trends in crude oil and natural gas
  • momentum trade in S&P500 – partial success

Next steps:

  • improving detection of highly probable profitable trades
  • improving transactions timing
  • improving risk management techniques
  • automating analysis – both EOD and real-time

Due to the planned focus on implementation of the above improvements, results in 2008Q4 may be significantly lower than in 2008Q3. The goal is to achieve at least 5% return each month. Nevertheless all identified highly probable opportunities will be exploited.

LTCM II

Posted September 20, 2008 by reakkt
Categories: Economy, Invest

Tags: ,

Właśnie tonie (ok. -25% od początku roku) fundusz Relative Value Opportunity (RVO) założony przez inicjatora słynnego Long Term Capital Management (LTCM)Johna Meriwethera. LTCM pod koniec lat 90. niemal zatopił globalny system finansowy, kiedy Rosjanie się wyłożyli na długu.

Na szczęście, RVO jest znacznie mniejszy ($2,6B na szczycie) od LTCM i jego rola w systemie finansowym jest znacznie miejsza niż poprzednika, więc jego ewentualny upadek nie spowoduje podobnych zawirowań jak miało to miejsce w przypadku LTCM.

RVO stosuje podobną do LTCM strategię inwestycyjną – wyszukuje podobne aktywa, które są na różnych rynkach notowane przy różnych cenach i zakładając zrównanie się z czasem cen tych aktywów kupuje aktywo tańsze i równocześnie sprzedaje aktywo droższe.

Ponieważ różnice w cenach są zwykle bardzo małe, fundusz w dużym stopniu (choć podobno mniejeszym niż LTCM) posługuje się dźwignią finansową (czyli kredytem).

Podobnie jak w przypadku LTCM, RVO najprawdopodobniej przyjął w swoich modelach zbyt mały margines na EKSTREMALNE rozchwianie cen (Black Swans). Właśnie takie ekstremalne wahanie zabiło LTCM. I wygląda na to, że właśnie robi to samo z RVO.

Jak pokazuje przykład LTCM, gdyby fundusz utrzymał pozycje dłużej (co niestety wymaga pompowania kapitału, który stał się coraz droższy i coraz trudniej dostępny), powinien per saldo wyjść z całego zawirowania w całkiem przyzwoitym stanie (co najmniej znacznie zmniejszyłyby się jego straty). Niestety nadmierna dźwignia finansowa nie pozwoliła mu na refinansowanie pozycji w wystarczającym stopniu (potrzebował za dużo kapitału), musiał zacząć likwidować aktywa, rozpoczynając od najbardziej płynnych (potencjalnie najlepszych), czym dodatkowo zwiększał zamieszanie na rynku, co wykorzystału inne fundusze, które zaczęły grać przeciwko LTCM.

Ponieważ od 3 miesięcy RVO nie może wyjść z błędnego koła (oscylowanie w okolicach -25%), również w jego przypadku powoli zaciska się pętla. Jeżeli inwestorzy zaczną żądać od funduszu zwrotu kapitału (na co wygląda), fundusz najprawdopodobniej utonie. Gdyby jednak wstrzymali się z działaniami na kilka miesięcy, jest szansa, że modele statystyczne, które stosuje RVO wrócą do równowagi i fundusz zacznie się podnosić.

Fakt, że od trzech miesięcy RVO trzyma się na zbliżonym poziomie strat, uznałbym za pozytywny sygnał.

Chyba że rozchwianie rynkowe będzie się dalej pogłębiać…

Rozdzielenie notowań ropy i gazu

Posted September 9, 2008 by reakkt
Categories: Energy, Natural Gas, Oil

Tags: , , , ,

Od kilku dni można obserować zastanawiające rozdzielenie notwań ropy naftowej i amerykańskiego gazu ziemnego. Przez ostatnie miesiące surowce te podążały mniej więcej w tym samym kierunku.

W poniedziałek Bloomberg podał informację o znaczącym wzroście krótkich pozycji na gazie.  Spekulowano, że w znacznym stopniu pozycje te zostały otwarte przez fundusz inwestycyjny, który równocześnie utrzymuje inne, równoważące pozycje, na innych aktywach.

Nie można jednak wykluczyć, że krótkie pozycje są jednostronne – czyli że nie są dostatecznie zabezpieczone. Możliwe również, że fundusz który je otworzył, otrzymał niedawno wezwanie do zwrotu części aktywów do inwestorów. W takiej sytuacji fundusz może dążyć do łagodnego zamykania swoich krótkich pozycji, poprzez kupowanie kontraktów na gaz. Zapewne nie chce tego robić zbyt szybko, by nie stracić wypracowanych do tej pory zysków lub nie pogłębiać strat.

Jeżeli tak wygląda sytuacja na gazie ziemnym, należy sobie postawić pytanie, czy fundusz zdąży pozamykać swoje pozycje, zanim powolny wzrost cen gazu nie nasili zakupów surowca przez odbiorców rzeczywistych, albo zanim inni inwestorzy nie dostrzegą rozerwania korelacji i zaczną kupować gaz?

Czynniki fundamentalne wydają się w obecnej chwili sugerować dalszy spadek cen gazu.

DISCLOSURE:

  • gaz ziemny – długa pozycja

Nerwowość na geopolitycznej scenie

Posted September 5, 2008 by reakkt
Categories: Economy, Energy, Geopolitics, Oil

Tags: , ,

Poniżej kopiuję swój komentarz, który zamieściłem dzisiaj w blogu Piotra Kuczyńskiego “Rynki bez stereotypów”:

“Zwróciłbym uwagę na jeszcze jeden element, który w najbliższym czasie może nam wprowadzić bardzo duże zaburzenia na rynkach. Wydaje się, że powoli zaognia się konflikt między Rosją a USA. Rosja weryfikuje umowy handlowe i ogranicza eksport żywności ze Stanów. NATO przebąkuje o manewrach z Państwami Bałtyckimi. Chenney zapowiedział, że Gruzja zostanie przyjęta do NATO. Jakoś dziwnie w ostatnich dniach wybuchł kryzys polityczny na Ukrainie. Rosyjski bank centralny wprowadził nowe zasady zarządzania kursem rubla i aktywnie interweniuje na rynku, sprzedając dolary (ma ich pół biliona). Wciąż nierozwiązana pozostaje sprawa Iranu, przy której niezbędna jest współpraca Rosji. Podsumowując, trochę się za gęsto robi na geopolitycznej scenie i za moment może coś z tego wykwitnąć, co z pewnością znajdzie odbicie na rynkach finansowych.”

Dodałbym jeszcze, że:

  1. Rosja jest drugim producentem ropy na świecie (po Arabii Saudyjskiej), jej obecna wzmocniona pozycja powstała dzięki “runowi” na surowce i, podobnie jak Iranowi, może jej nie zależeć na dalszym głębokim spadku cen ropy
  2. Polska może się niestety znaleźć na linii ognia i stać się przypadkową ofiarą konfliktu (w sensie ekonomicznym).

Możliwe odbicie ceny ropy do $120-$125

Posted August 20, 2008 by reakkt
Categories: Energy, Oil

Tags: ,

Z opublikowanego dzisiaj raportu EIA nt. zapasów ropy i produktów naftowych w Stanach wynika, że dość szybko kurczą się tamtejsze zapasy benzyny. Wbrew pozorom spadek nie jest dramatyczny – 6,2 mln baryłek, wobec 6,4 mln tydzień wcześniej oraz 5,7 mln rok temu – ale łącznie spadki z ostatnich tygodni sprowadziły zapasy do dołu średniego przedziału. Nic zatem dziwnego, że traderzy uznali taki poziom za niepokojący.

Jeżeli dane na temat zapasów połączymy z trzykrotną nieudaną próbą skutecznego pokonania poziomu $112 na WTI, zbliżającym się końcem Olimpiady w Chinach, posiedzeniem OPEC oraz zaogniającym się konfliktem między Rosją i Stanami Zjednoczonymi, można nabrać przekonania, że szykuje się nam conajmniej techniczne odbicie na ropie. Gdyby rzeczywiście było to odbicie techniczne, mogłoby ono nas doprowadzić w okolice $120-$125 za WTI.

Zaprzeczeniem scenariusza odbicia byłoby skuteczne pokonanie wsparcia na poziomie $112 a następnie $110. Niestety wtedy cena ropy zbliżyłaby się do poziomu, przy którym coraz bardziej prawdopodobna stawałoby się ograniczenie produkcji przez OPEC.

DISCLOSURE:

  • żywiec wołowy (live cattle futures) – krótka pozycja

Sygnał nadchodzącej niestabilności?

Posted August 19, 2008 by reakkt
Categories: Econowar, Energy, Geopolitics, Oil

Tags: , , , ,

Irak wypowiedział właśnie kontrakt zawarty w czasach Saddama Husajna z rosyjskim koncernem LUKoil.

Zapewne nie ma to nic wspólnego z faktem, że niedawno Rosja uczestniczyła w konflikcie w Gruzji, a Irak znajduje się pod amerykańskim protektoratem?

Gdyby jednak tak było, może to oznaczać zaognianie się stosunków między Moskwą i Waszyngtonem, co może przenieść się na niestabilność w stosunkach Rosja-EU, oraz zaburzenia na rynkach finansowych.

Zerwany kontrakt dotyczy zapewne eksploatacji największego irackiego złoża West Qurna-2, o przewidywanej zasobności 6 mld baryłek.

Komentarz tygodniowy 2008-08-16

Posted August 18, 2008 by reakkt
Categories: Economy, Energy, Oil

Tags: , , , , , ,

Zachowanie polskich akcji powinno w najbliższym czasie zależeć od dwóch przeciwstawnych czynników – wyników giełd amerykańskich oraz siły złotówki względem dolara. W pierwszej połowie sierpnia czynnikiem dominującym wydawał się umacniający się dolar.

Większość surowców uległa w ciągu ostatniego miesiąca bardzo mocnym przecenom. Wiele z nich znajduje się na mocnych technicznych poziomach wyprzedania.

Wśród surwców, które warto obserwować, gdyż mogą one w najbliższym czasie odreagowywać znajdują się:

  • srebro – aktualnie $12,76 (bardzo gwałtowne spadki w ciągu ostatnich paru dni)
  • złoto – aktualnie $787,05
  • miedź – aktualnie $7540

Trudno powiedzieć co stanie się z cenami ropy. Zaczynają się pojawiać ekstremalne poglądy, że ropa spadnie do $30-$60. Pewnie w dłuższym okresie (5-10 lat) – może się tak stać, ale na razie tego rodzaju informacje uznałbym za przesadne, co sugerowałoby odwrotną reakcję rynku, czyli stabilizację lub wręcz umiarkowany wzrost cen ropy. Tym bardziej, że zbliża się posiedzenie OPEC i możliwe jest ograniczenie produkcji. Także tegotygodniowy raport EIA nt. zapasów najprawdopodobniej wykaże kolejny spadek zapasów benzyny.

Coraz więcej pojawia się sygnałów sugerujących, że po Olimpiadzie (która kończy się 24-08), Chińczycy mogą zacząć kupować surowce przemysłowe (takie jak miedź) i energetyczne (takie jak ropa).

W przypadku złota przywoływani są Hindusi, którzy podobno kupują jak szaleni (choć równocześnie są informacje, że popyt YTY spadł…), bo jest tanio (w każdym razie w stosunku do cen z ostatniego roku, tyle samo ile kosztowało złoto pod koniec 2007 r. i wciąż znacznie drożej niż to miało miejsce w poprzednich… 30 latach). Ceny złota mogą teoretycznie dodatkowo krótkoterminowo napędzać złe wiadomości nt. inflacji. Mierniki inflacji powinny jednak zacząć poprawiać się już we wrześniu (dane za sierpień), co doda dodatkowy czynnik do dalszych spadków złota i innych metali szlachetnych.

W sumie to  nieważne jak to z Chińczykami i Hindusami będzie, ważne że traderzy mogą kupować, przewidując potencjalne nadchodzące zakupy tychże nacji, co przynajmniej krótkookresowo przeniosłoby się na wyższe ceny.

Trzeba zatem wypatrywać krótkoterminowych sygnałów wzrostów na surowcach i gdyby takie się pojawiły – zastanowić się nad zajmowaniem taktycznych długich pozycje.

Istotna uwaga: surowce jak dotychczas raczej nie odbijały się w modelu V lub U. Zwykle po ostrych spadach wchodziły w dłuższą konsolidację, lub najpierw długo ale wolniej spadały, a dopiero potem się konsolidowały. Obecna sytuacja może teoretycznie być wyjątkowa (choć to stosunkowo mało prawdopodobne).

Z drugiej strony, nie ma tak naprawdę istotnych czynników fundamentalnych, które by wskazywały na nowy silny wzrost surowców. Bąbel spekulacyjnych na praktycznie wszystkich klasach surowców pękł. Ceny mogą jeszcze spadać długo choć prawdopodobnie wolniej i z korektami wzrostowymi. Światowa gospodarka generalnie zwalnia i pozostanie w takim stanie przez co najmniej najbliższe 12-18 miesięcy. Trzeba bardzo uważać, by nie pociąć sobie rąk próbując łapać spadający nóż.

Istotny wpływ na surowce z grupy metali i energii będzie zapewne miał dolar. który może w przyszłym tygodniu przechodzić korektę spadkową. Na korektę tę mogą mieć wpływ prawdopodobnie złe informacje nt. sytuacji ekonomicznej USA w lipcu. Pytanie czy te dane zostaną zinterpretowane jako gorsze niż te z EU.

Interesująco wyglądają niektóre surowce żywnościowe, które wciąż pozostają wysoko wbrew ogólnemu trendowi.

Ciekawym celem inwestycyjnym mogą również być ETF-y związane z branżą biotechnologiczną, ale nie jestem pewien, czy nie jest już za późno na taką inwestycję. Poza tym, mogłaby to być gra przeciwko głównemu trendowi na amerykańskiej giełdzie, zatem w tym momencie obarczona sporym ryzykiem.

Drugim potencjalnie interesującym celem na krótką metę mogą być amerykańskie spółki finansowe. Ale ryzyko w tym przypadku jest znacznie większe. Pomimo ostatnich wzrostów, amerykańska giełda wciąż jest w trendzie spadkowym i trwające od niedawna odbicie może być tylko korektą w trendzie spadkowym.

Podsumowanie i założenia:

  • korekta wzrostowa na amerykańskiej giełdzie może dobiegać końca, teraz znów możemy zacząć spadać
  • w ślad za giełdą (albo wcześniej), zacznie się korygować dolar
  • surowce (metale i ropa) zaczną się (lekko?) korygować w górę
  • niektóre towary żywnościowe mogą być stabilne lub spadać, m.in. w reakcji na spadający popyt, a także niższe ceny surowców w poprzednich tygodniach
  • polska giełda będzie spadać, tym razem bardziej podążając za amerykańską niż w reakcji na osłabiającą się złotówkę

Wniosek: trzeba obserwować główne skorelowane ze sobą aktywa. Jeżeli zmiany będą zachodziły zgodnie z przyjętym scenariuszem – zająć odpowiednie pozycje. Jeżeli zmiany będą następować w przeciwnym kierunku – zweryfikować scenariusz i zastanowić się nad zajęciem przeciwnych pozycji.

DISCLOSURE:

  • brak pozycji – oczekiwanie na wyklarowanie się sytuacji