Możliwe odbicie ceny ropy do $120-$125
Z opublikowanego dzisiaj raportu EIA nt. zapasów ropy i produktów naftowych w Stanach wynika, że dość szybko kurczą się tamtejsze zapasy benzyny. Wbrew pozorom spadek nie jest dramatyczny – 6,2 mln baryłek, wobec 6,4 mln tydzień wcześniej oraz 5,7 mln rok temu – ale łącznie spadki z ostatnich tygodni sprowadziły zapasy do dołu średniego przedziału. Nic zatem dziwnego, że traderzy uznali taki poziom za niepokojący.
Jeżeli dane na temat zapasów połączymy z trzykrotną nieudaną próbą skutecznego pokonania poziomu $112 na WTI, zbliżającym się końcem Olimpiady w Chinach, posiedzeniem OPEC oraz zaogniającym się konfliktem między Rosją i Stanami Zjednoczonymi, można nabrać przekonania, że szykuje się nam conajmniej techniczne odbicie na ropie. Gdyby rzeczywiście było to odbicie techniczne, mogłoby ono nas doprowadzić w okolice $120-$125 za WTI.
Zaprzeczeniem scenariusza odbicia byłoby skuteczne pokonanie wsparcia na poziomie $112 a następnie $110. Niestety wtedy cena ropy zbliżyłaby się do poziomu, przy którym coraz bardziej prawdopodobna stawałoby się ograniczenie produkcji przez OPEC.
DISCLOSURE:
- żywiec wołowy (live cattle futures) – krótka pozycja
